Czasopisma
Oni się nakręcają i media się nakręcają. Czasami się zastanawiam, jak z tego wyjść. Myślę, że jakąś receptą na to, nie wiem na ile skuteczną, byłaby silna, dobrze zarządzana telewizja publiczna. Telewizja niezależna od polityków, która prowadziłaby debatę publiczną na naprawdę wysokim poziomie. Gdzie nie gościłyby głupie seriale "Nieśmiertelni" czy "Herosi V", tylko byłaby na przykład dyskusja o tarczy antyrakietowej.Wszystkie produkty zamieszczamy w naszej sieci za darmo, czasopisma opłaty pobieramy jedynie za sprzedane egzemplarze. Dzięki temu każdy jest w stanie stworzyć nowy, rozbudowany kanał dystrybucji, nie ponosząc dodatkowych kosztów. Dodatkowo, na korzystnych warunkach, digitalizujemy Państwa produkty na potrzeby dystrybucji w ramach naszej sieci. Już ponad 60 dostawców cyfrowego asortymentu dołączyło do naszej sieci - w każdej chwili również Państwo mogą być z nami.
W związku z tym, jeśli dodamy do tego pewną klamrę, czyli dzieciństwo, tym razem moje, w którym śpiewałem piosenkę "Niepewność" do rówieśnicy w wieku niepodstawowym - oczywiście ja również byłem w wieku już niepodstawowym, żebyście państwo tego źle nie odebrali - i śpiewałem na kolonii letniej tę piosenkę Marka Grechuty pod drzwiami pokoju kolonijnego robiąc niezły obciach Wandzie, która nie chciała Niemca i przy okazji uciekała przede mną możemy powiedzieć, że jakoś to życie i pewne historie zbiegają się gdzieś. Pannica pracowita spokojnie pisze dobre karteczki.